Zawody odbywały się w Szwajcarskim miasteczku Zermatt u podnóża Alp. Bartosz Gorczyca zajął 33 miejsce w kategorii Open , oraz 11 miejsce w kategorii M18.

Poniżej krótki wywiad z Bartoszem :
R : Zawody odbywały się w sobotę (04.07.2015) ,dopiero dziś udało umówić się nam na wywiad. Jak czułeś się po biegu , jak radziłeś sobie z wysoką temperaturą ? 
B :Fizycznie cały bieg zniosłem bardzo dobrze, mogę powoli wracać do treningu bez jakichkolwiek problemów zdrowotnych. Temperatura faktycznie w dniu startu była bardzo wysoka bo około 35 stopni natomiast nie jest to dla mnie duża przeszkoda, a nawet powiedziałbym, że mi to sprzyja. Organizator zapewnił bardzo dużo punktów z wodą więc odwodnienie zawodnikom nie groziło.
R : Jak oceniasz swój udział  ? Spełniłeś swoje oczekiwania czy chciałbym osiągnąć coś więcej ? 
B :To dla mnie pierwsza impreza tak dużej rangi. Przed tym startem nie mogłem nawet wcelować jakie miejsce uda mi się zdobyć. Start ten traktowałem od samego początku jako zebranie cennego doświadczenia, które będzie mi potrzebne w dalszym rozwoju. Po cichu liczyłem na nieco wyższą pozycje, ale jednak to nie jest dla mnie aż tak ważne. Czeka mnie jeszcze wiele lat ciężkiej pracy by móc stawać się coraz lepszym i móc mierzyć się ze światową elitą biegaczy górskich.
R : Co powiesz na temat pozostałych polaków , Kamila Leśniaka oraz Piotra Koń  ? 
B : Kamil to młody zawodnik, młodszy ode mnie o 2 lata, to nie był dystans dla niego, gdyby bieg odbywał się na dystanie o 100km dłuższym to jego szanse drastycznie by wzrosły. On również jak ja dopiero zaczyna przygodę biegową i zbiera doświadczenie.
Piotrek Koń natomiast jest niesamowicie doświadczonym zawodnikiem, który niejednokrotnie startował na zawodach tej rangi. Na mistrzostwach Polski byłem przed nim, w Zermatt on był górą i przeskoczył mnie 5 pozycji – taki jest sport. Piotrek zajął 28miejsce, a Kamil 51
R : Teraz czas na długie wakacje czy wracasz do mocnych treningów ?
B : Na wakacje dopiero przyjdzie czas. Póki co parę dni regeneracji i delikatnego luzu i później wracam do mocnych treningów bo sezon jest w najgorętszej fazie – trzeba utrzymać formę i przygotowywać się do kolejnych startów tym razem na dłuższych dystansach niż maraton.
R : Gdzie planujesz kolejny start w zawodach  ?
B :Moje najbliższe poważne starty to zakopiański Ultra Bieg Granią Tatr (70km) oraz wrześniowy Bieg 7 Dolin na dystansie 100km. Między czasie będę również brał u dział w kilku biegach na krótszych dystansach, które traktuje jako formę przygotowań do właśnie tych głównych biegów.
R – Redaktor
B – Bartosz Gorczyca
Redakcja Magicznej Siepietnicy życzy dalszych sukcesów w karierze sportowej, wielkie gratulacje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.